
Tropem Sherlokca Holmesa – oferta wałek
…… i nie chodzi o wałek do ciasta.
Sezon Covid-19, pierwsza fala, wszyscy szaleją chcą zarobić na maseczkach i rękawiczkach. Pewnego pięknego dnia przychodzi ta wyjątkowa, jedyna i lepka jak miód oferta! Transakcja życia. Oferta na maseczki i rękawiczki przesłana z Czech do polskich klientów. Aż prosi się z niej skorzystać. Również taka oferta trafiła do Pana Krzysztofa, z którym jesteśmy w stałym kontakcie. Pomimo protestów wspólnika postanowił sprawdzić ofertę za naszym pośrednictwem. Udając się tropem Sherlokca Holmesa docieramy do źródła osobiście. Spotykamy się z lekarzem, który teoretycznie jest nadawcą owego maila, ale o cudownej ofercie nie słyszał. Dla uściślenia, wpłacając jedynie 10% zaliczki od zamowienia to są miliony złotych zaoszczedzone dla klienta. Dzięki Naszym działaniom Klint nie stracił pieniędzy a lekarz oddał sprawę na poicję do wyjaśnienia. Podsumowując sprawę, wielu przedsiębiorców nie miało kontaktów na nas i zapłaciło wysoka cenę wpłacając pieniądze na konto oszustów. Sprawa przez policję jest prowadzona do dziś.
PS: Warto zapłacić komuś za sprawdzenie niż dać się oszukać. Morał: Nie wszystko złoto co się świeci.
Blog
Czytaj także

Opowieści z krypty
Jasiu – spółka może w 3 miesiące?
Otwarcie spółki dla osób, które zajmują się tym zawodowo, są chlebem powszednim. Formalności, formularze, procedura łączą się jak trybiki w zębatce. W związku z tym, proces nie trwa…

Opowieści z krypty
Czarujący Maruś – kolega i spółka
Zgłosił się do nas potencjalny klient, któremu zależało na spółce z VATem. Jak to Polak: Załątwię sobie taniej! I załatwił ! Zbiegiem okoliczności jego dobry kolega miał taką…

Opowieści z krypty
Mariolka – pojawiam sie i znikam.
Pojawiła się z Polecenia. Działalność gospodarcza niby otwarta, ale nic nie załatwione. Pieniądze zainkasowane, kontakt się urwał. Dziesiątki maili, wykonanych telefonów i….. Cisza… żadnego odzewu. Podstawową rzeczą jest…